Dodano: 12:56 15/8/2010, Komentarzy: 4
Autor: marix90
Siema. Mam sprawę. Mieszkam na wsi, mam dwie szklarnie, jedna mała i na razie pusta. Kumpel namawia mnie bym posiał tam zioło, on ma nasionka. Chce bym zasiał zioło, że nikt się nie dowie, a jak wyrośnie to się zjara je. Co do starych to mieszkam tylko z matką i mówi "rób co chcesz, byle byś nie miał żadnych nieprzyjemności i jak masz tym handlować to wykluczone". No i niby luz, bo stara pozwala. Mam jednak obawy, czy czasem policja nie wpadnie, choć i tak nikt nie ma szans tego zobaczyć. Co zrobić? posłuchać kumpla, czy wstrzymać się? Ja sądzę, że jest małe ryzyko i wolałbym nie ryzykować, kraj jest głupi. Kumpel i tak za wszystko płaci i nikt z nas tego nie będzie sprzedawał, nawet grama.
Komentarze
[+] [-] (+1)
stjudent (20:05 30/12/2010)
zasadzimy, zasadzimy ziarno :) chętnie kupię hurtem. daj jakieś namiary
[+] [-] (+3)
nn (15:00 27/10/2010)
To kompletnie po*ebany pomysł, tyle powiem, żeby sadzić zioło na zewnątrz i to przed własnym domem... Ludzie nie są tacy głupi, jak Ci się wydaje, a zawsze znajdzie się ktoś upierdliwy, kto doniesie... Jak już kolega chce coś posadzić, niech sobie posadzi sam.
[+] [-] (+1)
meda (07:01 29/9/2010)
Sadź ale sam i na własny użytek kumplowi nie ufaj wypije sobie i cała wiocha będzie wiedzieć że hodujecie zioło (zawsze się wygadują) a bekniesz ty bo rośnie u ciebie albo ci jeszcze matkę zamkną (kto ci będzie gotował i prał?)
A jak wyrośnie to i tak pół wioski będzie jarać te zioło ale zawsze możesz wrzucić tekst że masz dojścia i je kupujesz .
A i nie przesadź z jaraniem bo ci się zacznie wydawać żeś niezły kogut i wyruchasz wszystkie kury w wiosce zestresujesz je i nici z jaj :))
[+] [-] (+2)
MrX (12:56 16/8/2010)
Ja bym sadził tylko teraz juz raczej za pozno na outdoor. Na wiosne to tak.
Nowy komentarz
Nick:
Komentarz: